Pozukiwanie pracy

By katalogerka

Już nie mam siły. Od kilku miesięcy poszukuję pracy, tak jakmój brat, z tym, że on dostał już parę ofert pracy, ja natomiast żadnej.Niestety oboje studiujemy zaocznie i to stwarza pewien problem – pracodawcy niechcę nas zwalniać na zajęcia.

Pierwszą pracą, jaką oferowali mojemu bratu była to praca wfirmie, która myje okna w wysokich budynkach. Praca niezbyt trudna i dobrzepłatna, tylko mój brat ma paniczny lęk wysokości. Nawet gdy wygląda z okna zdrugiego piętra to mu się kręci w głowie.

Drugą pracą było tworzenie reklamy w agencji reklamowej. Oile brat ma dobre pomysły, to w grafice komputerowej i w innym oprogramowaniudotyczącym grafiki jest nogą stołową. Więc i tej oferty nie mógł wykorzystać.

Kolejna praca była związana z prowadzaniem szkoły tańca. Tumój braciszek długo się wahał, bo ma uprawnienia, jednak musiałby przeprowadzićsię do Warszawy, czyli do miasta odległego od naszego miejsca zamieszkania ojakieś 300 kilometrów. Cóż miał zrobić? Zrezygnował. Nie mógłby na odległośćstudiować.

Nasza ciocia zaproponowała mu pracę portiera w szkolejęzykowej. Nad tą ofertą w ogóle mój brat się nie zastanawiał, mimo iż językangielski zna doskonale. Z góry odrzucił ofertę tłumacząc, że to nie ma sensu.W zasadzie nikt z rodziny nie wiedział i wciąż nie wie jakie naprawdę byłypowody.

Mój braciszek marzy pracować w serwisie lub firmiekomputerowej. Uwielbia składać komputery, instalować oprogramowania, pisaćprogramy, naprawiać sprzęt oraz zakładać i konfigurować Internet. Gdyby byłataka oferta pracy za granicą nie zastanawiałby się ani minuty. Zawsze mówi, żebyłby gotów nawet studia zostawić dla takiej posady. Cóż według sondaży iostatnich danych statystycznych coraz łatwiej jest znaleźć pracę w tejdziedzinie.

Gdybym ja miała jakąś ofertę pracy, myślę, że bym chociażspróbowała popracować na danym stanowisku. Niw wiem, czy mój brat czeka tylkona tą jedną ofertę wymarzonej pracy i będzie czekał tak długo, aż jej nieotrzyma, czy podejmie w międzyczasie pracę na jakimś stanowisku.

Co do wymarzonej pracy to ja bym chciała pracować w szkolejogi. Pasjonuje mnie ta dziedzina. Z miesiąca na miesiąc zagłębiam się corazbardziej w tajniki jogi. To coś niesamowitego, imponującego – pozwala zachowaćrównowagę pomiędzy ciałem i duchem. Tej umiejętności brakuje niektórym osobom.Drugim moim marzeniem jest organizacja imprez i układanie menu. Uwielbiamkomponować różnorodne potrawy takie jak schabowy z pieczarkami i z żółtym seremoraz ziemniaki pieczone nadziewane. Obecnie największą popularnością cieszą siękotlety ze śledzi.

Czas pokaże jaką drogę w życiu wybiorę, jaką pracę znajdęczy satysfakcjonującą, czy nie.

Dodaj komentarz

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.