Wymarzona praca

By katalogerka

W znanej firmie handlującej komputerami na obrzeżach Warszawy pracował pan Filip. Mimo, że odpowiadał za rzeszę ludzi, to nie przywiązywał większej wagi to swojej pracy. Był przekonany, że jest tak dobry, że nikt nie jest go w stanie zastąpić. Prawie codziennie spóźniał się do pracy i zawsze wymyślał głupie tłumaczenia, a to, że musiał zawrócić do domu, bo zostawił okno otwarte i wiatr mógłby mu powybijać szyby z okien, a to, że nie zamknął drzwi i się mu ktoś mógł włamać, aż wreszcie, że musiał odwieźć syna do szkoły językowej. Oczywiście to wszystko było nieprawdę. Po pierwsze miał 10 letnią córkę, która nie znosiła angielskiego, za to uwielbiała lekcje tańca i jogi. Po za tym w domu zawsze była żona, która wszystkiego pilnowała.
Pewnego dnia trafił do firmy poważny klient – międzynarodowa agencja reklamowa. Dyrektor powierzył sprawę panu Filipowi. Klient pragnął nabyć sprzęt wysokiej klasy. W zestawach miały się znaleźć monitory 19 calowe LCD, dobrej jakości płyty główne oraz najlepsza grafika. W ogóle części miały być jak najlepsze, by spełniały wszystkie obecne standardy. Dodatkowo do każdego zestawu miała być drukarka laserowa oraz nagrywarka DVD-RW. Pan Filip zlecił montaż komputerów pracownikom, a sam zajął się przeglądaniem różnorodnych ofert w Internecie. Po kilku godzinach komputery były gotowe. Panu Filipowi, nie chciało się sprawdzić sprzętu, oglądnął tylko obudowy i kazał cały sprzęt dostarczyć klientowi. Wystawił fakturę i wysłał kuriera. Szczęśliwy z zakończenia ważnej transakcji wrócił do domu. Następnego dnia od razu został wezwany do dyrektora na rozmowę. Okazało się że agencji reklamowej wysłano komputery złożone ze słabych i używanych części. Dyrektor firmy komputerowej podziękował panu Filipowi za dotychczasową pracę i życzył mu, aby na drugi raz wykonywał wszystko sam, co do niego należy, a nie wysługiwał się innymi osobami.
Pan Filip zaczął gorączkowo przeglądać oferty pracy. Jednak nie znalazł żadnej odpowiadającej mu wymaganiami. Dodatkowo miał na biurku nieciekawą rekomendację wystawioną przez Dyrektora firmy komputerowej. 

Dodaj komentarz

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.